Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chleb. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 maja 2016

Najprostszy bananowy chleb "Banana bread "- przepis

 Dawno na moim blogu nie było przepisu na chleb, dziś będzie to słodka wersja, chleb bananowy. Super sposób na wykorzystanie bananów, które już długo nam leżą. Przepis jest bardzo prosty a chlebek jest mięciutki, lekko wilgotny. Dziś będzie wersja bez dodatków, ale jeśli mamy tylko ochotę możemy dodać do niego nasze ulubione orzechy, owoce suszone. Ja dodaję również cynamon lub ekstrat z wanilii. Moja córka z chęcią zabiera go do szkoły dla siebie i koleżanek.


SKŁADNIKI :(przepis na 1 keksówkę o rozmiarach 11x26)

  •  4 dojrzałe banany 
  • 75 g masła rozpuszczonego 
  • 1 jajko 
  • 0,5 szklanki cukru (jeśli ktoś lubi bardziej słodki może dodać 3/4 szklanki)
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej 
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu 
  • 1,5 szklanki mąki 

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA :
 Mąkę z sodą przesiewamy. Rozpuszczamy masło, obrane banany zgniatamy widelcem. Masło, rozmącone jajko, cukier, banany mieszamy ze sobą, dodajemy przesianą mąkę, cynamon,  łączymy do jednolitej masy. Całość dodajemy do przygotowanej foremki.  Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez ok. 45 minut. Najlepiej sprawdzić patyczkiem czy po tym czasie jest suchy. Jeśli nie dopiekamy jeszcze chwilkę. Aby uniknąć zakalca, wszystkie produkty powinny mieć temperaturę pokojową.

Przepis jest bardzo prosty, może i nie jest to nic odkrywczego, ale jest pyszny i dzieci go uwielbiają.
W naszym domu bardzo szybko również znika chleb cynamonowy klik
Smacznego

wtorek, 3 marca 2015

Zagęszczanie sosów, zup mąką, masłem,śmietaną lub jajkiem

Dziś nie będzie przepisu na daną potrawę napiszę o zagęszczaniu zup, sosów. Jak chodziłam do szkoły kucharskiej na okrągło mieliśmy "wpijane" do głowy o mące, maśle, ziemniakach itd. Różne  sposoby zagęszczania przerabialiśmy na pierwszym roku. Pomyślałam, że podzielę się ta wiedzą bo podstawy to ważna rzecz, która nie raz nam się przyda. Prawie każdy z nas gotuje i nie raz się zastanawiamy czym by tu to zagęścić. Postaram się w prosty sposób pokazać kilka sposobów może komuś się to przyda w przyszłości. :)

Zagęszczając sos nie tylko nadajemy mu kremowej konsystencji ale również nadajemy głębię smaku.

GOTOWANIE NA DUŻYM OGNIU
Najprostszym sposobem jest gotowanie na dużym ogniu bez przykrycia, płyn się redukuję i zagęszcza. Nie zawsze mamy czas na to, aby czekać aż sos odpowiednio odparuję i nabierze odpowiedniego połysku.
MASŁO
Masło posiada dużą zawartość tłuszczu jest bardzo dobrym zagęszczaczem, który jednocześnie wzbogaca smak sosu. Zimne masło dodajemy pod koniec gotowania zdejmując garnek z ognia.
ŚMIETANA
Im wyższa zawartość tłuszczu w śmietanie tym szybciej zagęścimy sos lub zupę. Ja przed wlaniem śmietany powoli ogrzewam ją do temperatury zupy. Wlewam śmietanę na chochlę zanurzam delikatnie na gorącym sosie, zupie przemieszam i wlewam. Zapobiega to szybkiemu ścięciu się śmietany. Po dodaniu kwaśniej śmietany nie powinno już sosu się gotować inaczej powstaną grudki.

ŻÓŁTKO
Żółtko dodajemy krótko przed podaniem, wymieszamy z 2 łyżkami sosu po czym naszą mieszaninę dodajemy do reszty potrawy. Sosu nie można też długo gotować, aby żółtko się nie ścięło. Podgrzewamy taki sos na małym ogniu. Sos będzie wtedy aksamitny.
MĄKA(SKROBIA) ZIEMNIACZANA
Tego typu zagęszczanie nadaje neutralny smak. Jest to jeden z szybszych sposobów zagęszczania gorących sosów, zup. Wymieszamy mąkę 1:1 z zimną wodą po czym wlewamy ją do naszej zupy, sosu. Doprowadzamy do wrzenia i chwilę zagotujemy.
ZASMAŻKA
Aby ją przyrządzić należy na patelni(garnku) roztopić masło i dodać do tego taką samą ilość mąki. Po rozpuszczeniu dolewamy ZIMNĄ ! wodę cały czas mieszając, aby się nie przypaliło. Gęstość będziemy widzieć podczas łączenia się składników. Ja taka zasmażkę wykorzystuję do groszku z marchwią. Zasmażkę dodatkowo doprawiam solą, gałką muszkatołową oraz białym pieprzem. Wodę z ugotowanego groszku z marchewką zlewam i wlewam moją zasmażkę.
CHLEB
Tradycyjne sosy bardzo dobrze smakują z chlebem. Kawałki chleba bez skórek i okruszki można wrzucić do sosu i pogotować. Całość nam się zagęści i nada głębi smaku.
ZIEMNIAKI
Ziemniaki można zetrzeć na tarce lub ugotowane rozgnieść widelcem dodać do zupy lub sosu i zagotować. Wykorzystuję ten sposób do zup jarzynowych. Surowy ziemniak również może nam uratować przesoloną zupę. Dodajemy surowego ziemniaka do zupy on wchłania sól po czym takiego ziemniaka usuwamy.
PUREE Z WARZYW I OWOCÓW
Różne rodzaje warzyw np takie jak seler, marchew, dynia, korzeń pietruszki nadają się do zagęszczenia sosu lub zupy. Pokrojone i zagotowane w bulionie po czym zmiksowane nadadzą wyjątkową nutę smakową. Namoczone suszone owoce lub świeże po zmiksowaniu równie świetnie nadają się do zagęszczenia sosów deserowych lub owocowych.

Mam nadzieję, że te kilka sposobów wam się przydadzą w waszych szaleństwach kulinarnych
Basia

piątek, 21 listopada 2014

Chleb piwny - wyzwanie

Podjęłam kolejne wyzwanie na Ugotuj z nami klik, tym razem Maria podała przepis na piwny chleb. Chleb jest bardzo prosty w wykonaniu, nawet jeśli ktoś będzie piekł pierwszy raz to bez problemu sobie poradzi.Chleb jest bardzo sprężysty, delikatny posmak słodyczy i jest wyczuwalna nuta ciemnego piwa. Zupełna odmiana od tradycyjnego. Moja mała przepada za tym chlebem. "mamo chleb jest przepyszny" :) (nie ma pojęcia, że on jest na piwie :))). Także polecam go w 100 % i ja go jeszcze nie raz upiekę.


SKŁADNIKI :
  • 400 G mąki pszennej (typ 550 )
  • 300 g piwna ciemnego 
  • 15 g drożdży świeżych 
  • 2 łyżki mleka 
  • 1 łyżeczkę soli 
  • 1 łyżkę cukru 
  • 3-4 łyżki płatków owsianych 

SPOSÓB WYKONANIA :
- drożdże pokruszymy do miski zasypiemy cukrem oraz dodamy lekko ogrzane mleko (2-3 łyżki)
jak drożdże zaczną już pracować dodajemy do tego piwo, dokładnie mieszamy dodajemy przesianą mąkę oraz łyżeczkę soli. Ciasto wyrabiamy drewnianą łyżką lub jeżeli mamy mocny mikser wyrabiamy do w mikserze. Ciasto ma konsystencję gęstej śmietany.
- wkładamy do wysmarowanej keksówki tłuszczem oraz posypanej płatkami owsianymi
- ja dałam jeszcze ciastu ok 30-40 minut czasu na podrośnięcie
- po tym czasie piekłam w nagrzanym piekarniku do 170 stopni 40 minut.

Gotowe chleb jest bardzo prosty w wykonaniu, ma charakterystyczny smak przez co jest niepowtarzalny. A Mari klik dziękuję za super przepis.Zapraszam na kolejne wyzwania na Ugotuj z nami klik
Pozdrawiam Basia

niedziela, 5 października 2014

Żytni chleb z melasą i kuminem - wyzwanie

Od niedawna jestem współautorką bloga Ugotuj z nami klik i tam proponujemy wam i sobie wyzwania. Jednym z wyzwań było upieczenia chleba z melasą i kuminem według przepisu Ilony Kuchnia Ilony klik. Podjęłam wyzwanie i chleb wedle przepisu zrobiłam. Najbardziej ciekawił mnie kumin co on wniesie do smaku chleba?, czy będzie mi smakowało i reszcie mojej rodzinie. Już za pierwszym kęsem kromki wiedziałam, że to jest to bardzo delikatny, puszysty, sprężysty i do tego ten tajemniczy smak kuminu. Pycha!! Jestem pewna, że nie raz go jeszcze upiekę. Gdy zaczęłam wyrabiać ciasto dość mocno się kleiło więc do przepisu dosypałam jeszcze dodatkowy kubek mąki żytniej a do podsypywania użyłam mąki pszennej. Pełna obaw wstawiłam chleb do miski przykryłam ściereczką i czekałam. Od czasu do czasu zerkając czy rośnie i jestttt !ciasto wypełniło miskę !!!!Wedle wskazówek ciasto odgazowałam i jeszcze chwilkę wyrobiłam i włożyłam do przygotowanych blaszek, z kolejną nutą... czy on mi wypełni moją foremkę tak jak jest to napisane w opisie. Godzina minęła szybko a z foremki uśmiechał się do mnie pięknie wyrośnięty chlebek a aromat kuminu unosił mi się po kuchni. Więc nie pozostało mi nic innego jak go upiec.Piekłam go 30 minut a zapach unoszący się po domu ciepłego chleba - BEZCENNY! po wyjęciu z pieca nie czekałam ani minuty dłużej, aby ugryźć pierwszy kęs, moje podniebienie szczęśliwe moje obawy kuminu bezpodstawne ! Chleb jest przepyszny a najlepszą recenzją jest , że moje małe córki wcinały go aż im się uszka trzęsły nic ując nic dodać <3
SKŁADNIKI : z przepisu wyszły mi dwie tradycyjne keksówki przepis podaje w całości za autorką

  • 4 łyżki drożdży instant ( dwa opakowania )
  • 2,5 szklanki ciepłej wody 
  • 2,5 łyżki melasy ( użyłam z chleba świętojańskiego )
  • 2 łyżki czubate mąki typ1850
  • 2 szklanki mąki żytniej typ 720 (dodałam jeszcze jedną )
  • 2 szklanki mąki pszennej typ 450 plus do podsypania 
  • 2 łyżeczki soli 
  • 2 łyżki oleju rzepakowego 
  • 2 łyżki mielonego kuminu 
 SPOSÓB WYKONANIA :

Robimy zaczyn. Drożdże, odrobinę ciepłej wody i łyżkę melasy mieszamy ze sobą i pozostawiamy na 15 minut, aby urosły.
3 rodzaje mąki łączymy z pozostałymi składnikami, mieszamy i dodajemy wyrośnięty zaczyn. Wyrabiamy ciasto, musi być miękkie i elastyczne (około 10 minut).
Ciasto wkładamy do miski, nakrywamy ją czystą ściereczką i odkładamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinkę. 
Wyrośnięte ciasto ponownie ugniatamy, dzielimy na części i wkładamy do foremek (keksówek). Ponownie przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia. Ciasto musi wypełnić foremki.
Wyrośnięte ciasto pieczemy w 200 stopniach C około 1 godzinę.
Gorące chlebki studzimy na kratce.
Chleb jest przepyszny !! i ta nuta tajemniczości co daje kumin polecam !

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Chleb piwny

No i się zaczęło mistrzostwa świata w piłce nożnej co się z tym wiąże, że mój M zajął honorowe miejsce przed telewizorem i ma stały dostęp do pilota :)) Mecz, piwko i przekąska ot co im potrzeba. Poszłam dalej upiekłam chleb piwny stworzenie takiego chleba co prawda trwa dwa całe mecze, ale warto jest pyszny, delikatny, z nuta karmelu a zarazem ma to coś w sobie, więc będę go piekła co jakiś czas.

SKŁADNIKI : przepis ogólny
  • mąka chlebowa 726 g 
  • mąka żytnia razowa 136 g
  • mąka pszenna razowa 45 g
  • woda 437 g
  • ciemne piwo 272 g (użyłam żywiec Bock)
  • sól 17 g
  • drożdże 2g instant 
 ZAKWAS :
  • 1 szklankę (99 g ) mąki żytniej razowej
  • woda 3/8 szklanki (82g)
  • dojrzały zakwas 2 łyżki (6 g)
LEVAIN 
  • mąka chlebowa 3/4 szklanki (91 g)
  • woda 1/2 szklanki (113g)
  • dojrzały zakwas 17 g 
- zakwas : mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy przykryty folią  na  14-16 godzin  
- w tym samym czasie co zakwas przygotowujemy levain wszystkie składniki mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 14 godzin aż dojrzeje.

PO CZASIE DOJRZEWANIA :
- wszystkie składniki ( mąki i resztę składników z przepisu ogólnego) mieszamy wraz z zakwasem i levain aż wszystkie składniki  połączą się  ze sobą 
- odstawiamy na 20 minut  przykryte po tym czasie dwa razy przemieszamy całe ciasto i odstawiamy na kolejne 20 minut po tym czasie powtarzamy czynność ze przemieszaniem i po raz kolejny odstawiamy na 20 minut po tym czasie mieszamy 2-2,5 minuty, aby rozwiązać siatkę glutenową.

- odstawiamy na wstępną fermentację na 2 godziny  po 1 godzinie delikatnie składamy (najlepiej zmoczyć dłoń i ciasto z jednej strony złożyć na drugą )

- po dwóch godzinach wykładamy ciasto na dobrze  omączony blat składamy ciasto za pomocą łopatki (ciasto jest dość luźne ) do środka, po czym dzielimy ciasto na pół i formujemy okrągły lub prostokątny chleb. Uważamy, aby jak najmniej mąki dostało się do środka ciasta.  Jeżeli używamy foremek np. (keksówek ) delikatnie smarujemy olejem i wysypujemy mąką  razową (może być równie inna)
- wkładamy ciasto do foremek , przykrywamy i odstawiamy na 75-90 minut 
- nagrzewamy piekarnik do 235 stopni
- gdy ciasto nasze w foremkach jest już ładnie wyrośnięte spryskujemy wodą posypujemy mąką (posypałam razową ) i nacinamy ciasto wedle naszego uznania (zapobiegnie to popękaniu chleba )
- przed włożeniem chleba do piekarnika wrzucam dwie kostki lodu, aby piekarnik był dobrze naparowany (ważne jest to w początkowej fazie pieczenia)
- pieczemy przez pierwsze 15 minut  na 235 stopniach następnie obniżamy temperaturę i pieczemy kolejne 25-30 minut (trzeba obserwować piekarnik gdyż każdy nieco inaczej wypieka )
- wyciągamy chlebki kiedy popukamy od spodu i wydają głuchy dźwięk to jest wypieczony
- odstawiamy do wystudzenia na kratce



Wiem wygląda ten przepis przerażająco, ale jak już się zacznie robić nie jest źle i każdy sobie z tym poradzi. Chleb ma cudowny aromat karmelu, delikatny posmak, chrupiącą skórkę i to coś w smaku. Może i nie jest to chleb do wypieku codziennego przez długi proces tworzenia , ale naprawdę warto go choć raz zrobić.
Warto przestrzegać czasu fermentacji , wszytko ma wpływ na nasz końcowy efekt naszego wypieku.
Ja swoje chleby przechowuje w lnianych workach gdy dobrze odparują i wystygną, chleb po trzech dniach równie pyszny jak pierwszego dnia a smak ma nawet głębszy. I to jest cudowne w chlebach na zakwasach bez chemii różnych innych świństw.
Zachęcam do pieczenia chleba w domu
Smacznego

piątek, 13 czerwca 2014

Gazpacho

Tradycyjny Hiszpański chłodnik z pomidorów i papryki. W tak upalne dni jak znalazł :) Dużo potasu i witamin i co najważniejsze nie trzeba gotować :) Pomidory już smakują za pomidorami więc sezon pomidorowy uważam za otwarty. Kilka chwil smakowita zupa gotowa tylko trzeba schłodzić minimum 2 godziny smaki się super połączą i stworzą wyśmienitą całość.



SKŁADNIKI:
  • 4 duże pomidory
  • pół papryki żółtej
  • pół papryki czerwonej 
  • 1 średni ogórek świeży 
  • 1 mniejszą cebulę 
  • 2 ząbki czosnku
  • bazylie kilka listków 
  • sól do smaku 
  • świeżo zmielony pieprz do smaku 
  • płatki mielone chili do smaku
  • chleb pszenny klik jak go zrobić  3 kromki
  • sok z limonki
  • 2 łyżki octu winnego 
  • 2 łyżki oliwy 


SPOSÓB WYKONANIA  :
- pomidory umyć, sparzyć  obrać ze skórki, pokroić na ćwiartki 
- paprykę umyć pokroić odciąć kawałek na małe kosteczki a resztę pokroić na większe
- ogórek, cebulę część pokroić na większe a po gruby plaster skroić na drobną kostkę 
- do blendera wrzucić wszystkie większe kawałki, pomidory, czosnek, ok 5-7 listków bazylii, zmiksować na jednolitą masę po czym dodać oliwę, ocet i doprawić przyprawami 
- schłodzić w lodówce ok 2-3 godzin 
- podawać z pociętymi w kosteczkę warzywami (ogórek, papryka oraz cebula) oraz z kawałkami chleba pszennego na zakwasie 
- jeżeli gazpacho nam się dobrze nie schłodziło podajemy z kostkami lodu 

Smacznego :)

czwartek, 29 maja 2014

Chleb żytni na zakwasie żytnim bez drożdży

Mamy rok 2014 a w piekarniach ciężko dostać chleb bez drożdży! Nie sądziłam, że takie rzeczy są możliwe, a jednak ..... Na szczęście wszytko można zrobić samemu smaczne, pachnące i wiemy co mamy w środku bez jakiś totalnie nie potrzebnej długiej listy składników, ulepszaczy. Szkoda, że ginie tradycyjny smak i skład. Przeszukałam przepisy w książkach i znalazłam taki skład gdzie nie ma drożdży. Upiekłam i się nie zawiodłam. Więc polecam go dalej a ten chlebek będę piekła częściej.

SKŁADNIKI : z tego przepisu otrzymamy dwa bochenki 
przepis ogólny
  • mąka żytnia chlebowa 590 g
  • mąka chlebowa 318 g
  • woda 672 g 
  • sól 17 g (2 łyżeczki )
 SPOSÓB WYKONANIA:
ZAKWAS
  • mąka 318 g (2,5 szklanki)
  • woda  255 g (1 1/8 szklanki)
  • dojrzały zakwas 17g (2 łyżki) jak go zrobić klik
- wszystko razem mieszamy, przykrywamy  i odstawiamy go na 14-16 godzin. Ja robię to wieczorem i około południa następnego dnia zaczynam robić chleb

MIESZANIE
  • mąka żytnia chlebowa 272 g (2 1/2 szklanki)
  • mąka chlebowa 318 g 
  • woda 417 g (1 7/8 szklanki)
  • sól 17 g (2 łyżeczki)
  • zakwas (ten który wykonaliśmy poprzedniego dnia)
 - wszystkie składniki mieszamy i wyrabiamy na jednolitą masę (wyrabiałam ok 5-7 minut)
- pierwsze wyrastanie 45 minut ciasto to wymaga tem. ok 27 stopni ja nagrzewam piekarnik do ok 30 stopni (wyłączam)i wkładam przykrytą miskę do piekarnika na pierwszą fazę wyrastania
- po tym czasie dziele ciasto na połowę i formuję dwa bochenki mogą być okrągłe lub prostokątne, wkładam do keksówki (lub koszyka do wyrastania ciasta, może równie dobrze być zwykły koszyk tylko włożymy do niego lnianą ściereczką) wkładamy ciasto przykrywamy i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia  na 60-75 minut
PIECZENIE
- nagrzewamy piekarnik do 230 stopni i pieczemy 30-40 minut 
- przed pieczeniem smarujemy chleb wodą jak i po wyjęciu chleba, studzimy na kratce

Chleb ten najlepiej smakuję jeżeli po wystudzeniu owiniemy go lnianą ściereczką i pozostawimy do następnego dnia. Uwolni się w tym czasie jego cały bukiet smaku, aromatu, ale jak wytrzymać jak tak w całym domu pachnie i powstrzymać się od skubnięcia kromki chleba ... czasem warto :))

środa, 30 kwietnia 2014

Chleb oliwny z botwinką.

Chciało by, się napisać "historia jednej botwinki".. utarło się już, że botwinka musi wylądować w zupie. Taka niepozorna, a tak wiele możliwości w sobie kryję. Liście botwinki wykorzystujemy do cudownych sałatek, do zawijania gołąbków co nam zmysł kulinarny podsunie. Ja wykorzystałam je do chleba w połączeniu z czarnymi oliwkami. Byłam ciekawa, tego smaku ale się nie zawiodłam. Wspaniały zapach oliwek słodki posmak botwinki, a wizualnie, super to wygląda. Nie jednego gościa na majówce możemy zadziwić pozytywnie. Chleb wspaniale się komponuję z kawałkiem mięsa grilowanego.


Inspiracją dla mnie była książka "Książka kucharska włoskiej Mamy"

SKŁADNIKI:na 2 bochenki
  • 500 g mąki chlebowej (użyłam 750)
  • 1 op. drożdży suchych 
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 350 ml wody letniej (w zależności od rodzaju mąki w razie gdy ciasto będzie za suche dolejmy jeszcze troszkę)
  • 150 gr. pokrojonej botwinki
  • 60 gr. pokrojonych czarnych oliwek 
  • 2 łyżki oliwy plus do posmarowania chleba 

 SPOSÓB WYKONANIA :
- do miski przesiewamy mąkę robimy wgłębienie dodajemy drożdże, sól, cukier, wodę i wyrabiam ciasto pod koniec wyrabiania robię wgłębienie i dodaję oliwy i wyrabiam na gładkie sprężyste ciasto. Jeżeli za bardzo się przykleja to, podsypuje odrobiną mąki.
- wkładam ciasto do miski, przykrywam ściereczką i odstawiam na 1 godzinę do podojenia swojej objętości
- po tym czasie wyjmuję cisto, które rozpłaszczam dodaję pokrojona botwinkę i oliwki zagniatam do połączenia, dziele na dwie porcję i układam do formy do wyrośnięcia na kolejną 1 godzinę 

- przed końcem wyrastania nagrzewam piekarnik do 220 stopni
- wyrośnięte chlebki smaruję oliwą i posypuję mąką wkładam do nagrzanego piekarnika i piekę 20-25 minut
- chleb pozostawiam do całkowitego ostygnięcia na kratce
Pieczenie chleba to wyjątkowa chwila ten zapach unoszący się po domu i ciekawość smaku... polecam każdemu .
Smacznego

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Chleb pszenny na żytnim zakasie

Moja rodzinka ostatnio pokochała chleb pszenny na żytnim zakwasie piekę go na okrągło. Kompletnie się nie nudzi smak, cudowny zapach w całym domu i to chrupotanie :) podczas krojenia .... <3 . W tych czasach ciężko dostać taki chleb, który jest pęknięty podczas pieczenia i który wspaniale chrupie podczas krojenia. Czy jest lepsza recenzja dla tego chleba niż " mamusiu upiecz takich chlebów sto bo jest taki pyszny"... chyba nie. Każda kromka jest lekko wilgotna i wyczuwalny lekkie posmak zakwasu. Wyrabia się go szybko i tak niewiele składników mu potrzeba.
 Przepis na ten chleb pochodzi od mojej ulubionej blogerki MojeTworyPrzetwory  <3



SKŁADNIKI : porcja na jedną keksówkę
  • 500 g mąki pszennej  chlebowej (użyłam 720 )
  • 1 płaska łyżeczka soli 
  • 300 g wody 
  • 1 łyżeczkę drożdży suchych 
  • 150 g zakwasy żytniego dokarmionego 8-12 godzin wcześniej  (jak go zrobić klik)
 SPOSÓB WYKONANIA :
- wszystkie składniki ze sobą łączymy, wyrabiamy na jednolitą masę, ciasto powinno być dość gęste.
- przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 2 godziny do wyrośnięcia
- po tym czasie ciasto przekładamy do keksówki smarujemy oliwą lub olejem posypujemy mąką i odstawiamy na 45-60 minut ( chlebek możemy posypać makiem,sezamem, płatkami owsianymi itd )
- piekarnik nagrzewamy do 210 stopni i pieczemy ok 40 minut
- w moim piekarniku piekę 35 minut i jeżeli po tym czasie po wyjęciu z keksówki chlebek jest za mało chrupiący można dopiec kolejne 5 minut bez formy
- studzimy na kratce

 Domowy chleb w czasach sztuczności i masówki bezcenny!!!


poniedziałek, 13 stycznia 2014

Chleb cynamonowy

Co sobotę staram upiec się coś słodkiego, tym razem padło na "mamo zrób mi chleb cynamonowy" Moi wszyscy domownicy kochamy cynamon, więc nie czekałam długo i zabrałam się za  pieczenie chleba. W domu obowiązkowo muszą znajdować się drożdże oraz kilka rodzai mąk. Testowałam kilka przepisów, zwłaszcza jeden okazał się być totalną klapą. Na ratunek przyszła niezawodna Nigella Lawson oboje z córka ją kochamy:). Ważne też jest w tym przepisie czas czekania już po dobrej godzinie możemy zajadać pyszności..
 Uwielbiamy  chrupiący wierzch chlebka,  .......a szkoda, że nie można przekazać tego cudownego aromatu unoszącego się po całym domu.


SKŁADNIKI z tej porcji zrobiłam 2 chlebki (z tradycyjnej keksówki)

- 700 gram przesianej mąki (użyłam typ 550)
- 100  gram cukru
- 1 łyżeczka soli (użyłam morskiej)
- 42g świeżych drożdży (lub 21 g suchych)
- 100 g masła
- 400 ml mleka
- 2 jajka

NADZIENIE CHLEBKA 
- 100 g masła
- 100 g cukru (użyłam brązowego)
- 2 łyżki cynamonu

DO POSMAROWANIA
- 1 jajko
- łyżka mleka

SPOSÓB WYKONANIA:
- rozpuszczam masło i odstawiam je, aby wystygło. W połowie mleka(lekko podgrzane ) rozkruszam drożdże i wsypuję do nich łyżkę cukru odstawiam w ciepłe miejsce, aby drożdże ruszyły
- przesiewam mąkę z solą , do miseczki wbijam jajka i cukier ubijam je lekko po czym dodaję do tego resztę mleka i ostudzone mało, wszystko razem mieszam ze sobą
- do wyrabiania ciasta użyłam maszynki do chleba i wedle zasad najpierw wlałam mleko z masłem do tego drożdże a na to wsypałam mąkę i ustawiłam program na mieszanie (mieszanie trwa 10 min po czym ponownie włączyłam mieszanie, aby ciasto było elastyczne i lśniące
- dla tych co nie mają maszynki do chleba składniki ze sobą mieszamy i wyrabiamy ciasto ok 15 min
- po czym odstawiamy przykryte ściereczką na ok 30 min.
- po czasie wyrastania, ciasto odgazujemy (kilka razy ponownie wyrobimy) rozwałkujemy na prostokąt (miej więcej na wymiar foremki, foremkę wykładamy papierem do pieczenia)
- cisto smarujemy masłem(roztopionym) po czym posypujemy go mieszanką z cukru i cynamonu i zwijamy ciasno w rulon.
- ostrym nożem przecinamy na pół
- zwijamy w warkocz 
- doda mu to cudownego wyglądu 
 - bułeczki wykonałam tak zwinęłam w rulon i pocięłam na kawałki ok 5 cm szerokości 
 - przykrywamy ściereczka i pozostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 20 min
 - w tym czasie nagrzewamy piekarnik do 180 stopni 
- pieczemy ok 30 min na złotawy kolor (trzeba obserwować piekarnik )

Są przepyszne słodkie, cynamonowe idealne do mleka na śniadanie i deser 






poniedziałek, 6 stycznia 2014

Czekoladowy chleb

Często słyszę pytanie od mojej córki "mamo a czemu na śniadanie i kolację jemy chleb?" no to ja na no, że tak już się przyjęło, ale często sobie urozmaicamy nasze posiłki czymś innym. Tym razem postanowiłam, że zrobię jej chleb czekoladowy, aby pokazać i nauczyć, że są też inne rodzaje chleba i zjadanie pieczywa nie musi być nudną regułą. Domownicy znają już chleb razowy na zakwasie, grahamowy, pszenny słodki więc przyszedł czas na czekoladowy. Świetnie smakuję z domowymi konfiturami ale i ze słonym masełkiem jak i również sam w sobie jest bohaterem. Wbrew pozorom nie jest on taki słodki.


SKŁADNIKI - na dwa bochenki 

- 15 g świeżych drożdży (lub 2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży instant) 
4 i 1/2 filiżanki mąki
- 1/2 filiżanki cukru brązowego
- 1/3 filiżanki kakao
- 2 łyżeczki soli 
 - 1 filiżanka chipsów czekoladowych lub drobno posiekanej ciemnej czekolady 
1 jajko roztrzepane z 1 łyżką wody

SPOSÓB WYKONANIA 
- Do dużego kubka skruszam drożdże, dodaję 1/3 filiżanki ciepłej wody i 1/2 łyżeczki cukru. Mieszam i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 20 minut.
- Mąkę przesiewam do miski i mieszam z cukrem, kakao i solą.
- Do kubka z drożdżami dolewam 1 i 1/4 filiżanki ciepłej wody. Całość przelewam do miski z mąką i mieszam, dodając chipsy lub czekoladę.
- Z ciasta formuję kulę, wykładam na podsypany mąką blat i wyrabiam przez 10 - 15 minut.
- Przekładam ciasto do wysmarowanej olejem miski, przykrywam przeźroczystą folią i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 i 1/2 godziny.
 - Wykładam na podsypany mąką blat, dzielę na 2 części, rozwałkowuję i formuję 2 bochenki, składając boki ciasta do środka. Układam odwrócone na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Przykrywam folią


- Odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 1 godzinę. W połowie czasu wyrastania smaruję bochenki jajkiem.
- Piekarnik nagrzewam do 230 stopni i piekę chleb przez 10 minut. Później obniżam temperaturę do 180 stopni i piekę przez kolejne 20 minut.
- Wyjmuję z piekarnika, przykrywam ściereczką i czekam aż całkowicie ostygnie.

 - chlebek czekoladowy jest pyszny na ciepło można odgrzać go w piekarniku przez parę minut skraplając go przed włożeniem wodą .

* moja inspiracją do tego chlebka był przepis ze strony "kwestia smaku"

Smacznego

środa, 23 października 2013

Mój pierwszy chleb razowy Tatterowiec

Od dawna za mną chodzi prawdziwy chleb razowy na zakwasie. W obecnych czasach często chleb razowy udaję razowego, jak pytam czy razowy to słyszę odpowiedź tak , jak pytam razowy prawdziwy to słyszę no... ale aby miał kolor razowego dodane jest kakao...... Postanowiłam więc zrobić sama. Przepis, który przypadł mi od razu do gustu znalazłam na MojeTworyPrzetwory . Mój pierwszy tatterowiec zrobiłam wedle podanego przepisu, więc w całości go podyktuję

SKŁADNIKI:
400g zakwasu razowego płynnego
-  150 ml wody (ja dałam 200ml, zależy ile mąka wypije)
- 100 g mąki żytniej/pszennej razowej
- 300g mąki pszennej chlebowej
- 1 łyżka soli morskiej
- 1 łyżeczka demerary
SPOSÓB WYKONANIA:

- wszystkie składniki wymieszałam w robocie do pieczenia chleba, ciasto jest luzie i lepkie
-
- po wymieszaniu pozostawiam na godzinę do wyrośnięcia 
- po godzinie wkładam do wysmarowanej blaszki oliwą i wysypaną płatkami żytnimi 
-
- naoliwiłam i posypałam płatkami 
- przykrywam folia nasmarowaną oliwą i pozostawiam do powolnego wyrośnięcia ma wyrastać kilka godzin (u mnie trwało to ponad godzinę bo chlebek zaczął uciekać z formy) 
- wstawiłam do zimnego piekarnika i nastawiłam na 200 stopni, po pół godzinie wsunęłam na sód małą foremkę z wodą 
- piekłam nie całą godzinę ( wszytko zależy od naszego piekarnika, trzeba obserwować )
- po upieczeniu wyjęłam i ostudziłam na kratce 

 WSKAZÓWKI
- przed pieczeniem posypać można  makiem, otrębami, nasionami kolendry, płatkami żytnimi, sezamem.
-  można również po godzinie dopiekać chleb bez formy

Jest pyszny ma chrupiącą skórkę w środku jest delikatny lekko kwaskowaty posmak, także nie jest on ostatnim chlebem razowym w moim domu. Pamiętam zapach pieczonego chleba z dzieciństwa i znak krzyża dziadków jak rozkrawali pierwszy kawałek. 
Oto on :)







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...