Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miód. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 czerwca 2016

Domowy napój izotoniczny

Napój izotoniczny doskonałe uzupełnienie podczas wysiłku organizmu nie tylko podczas treningu, ale również po przebytej choroby wirusowej. Mając dzieci w przedszkolu czy w szkole nie trzeba tłumaczyć "łańcuszka" zarażania dzieci, co potem  się przenosi na wszystkich domowników. Nie ominęło i to nas a pogoda, jaka obecnie panuje, sprzyja różnorodnym bakterią. Aby jak najszybciej stanąć na nogi, przy tak osłabionym organizmie najlepiej sprawdzą się napoje izotoniczne. Uzupełnią ilość elektrolitów i glukozy w organizmie. W bardzo prosty sposób i niedrogi można taki napój samemu zrobić w domu. Wystarczy nam woda, cytryna, miód i odrobina soli.




SKŁADNIKI :
  • 250 ml wody niegazowanej 
  • sok z połowy cytryny lub 1 limonki 
  • 2 szczypty soli najlepiej himalajskiej lub marskiej 
  • 1 łyżkę miody (używam z mniszka lekarskiego)
  • można dla urozmaicenia smaku dodać listki mięty, melisy 


SPOSÓB PRZYGOTOWANIA : 
Wszystkie składniki ze sobą dokładnie wymieszamy. Gotowe :) W kilka chwil zrobimy coś zdrowego, pysznego i coś, co nam postawi organizm na nogi. O małych kosztach nie wspomnę. Cytrynę również możemy zastąpić pomarańczą czy grejpfrutem.

piątek, 27 listopada 2015

Domowy syrop na kaszel, odporność na bazie miodu, cytrusów, przypraw.

Jesień, zima czas, kiedy o infekcje częściej do nas pukają. W moim domu mama w tym okresie wspomagała nas syropem z cebuli. Cebula pokrojona i zasypana cukrem, po czym była odstawiona na ciepły piec, aby sok szybciej puścił. Słodki syrop z charakterystycznym posmakiem cebuli. Bez chemii, konserwantów, bez obawy, że nam zaszkodzi. Ja moim małym podaję syropy na bazie miodu, cytrusów, korzennych przypraw i ziół. Miód używam z mniszka lekarskiego, którego zrobiłam na wiosnę klik. Jest uważany za jeden z najzdrowszych i przede wszystkim nie szkodzi mojej córce. Syrop taki jest bardzo prosty w wykonaniu, a jego zalety są nieocenione. Można złagodzić kaszel, wzmocnić organizm i dać mu porządnego kopa, dzięki bogatym składnikom odżywczym. O cudownym smaku nie wspomnę.


SKŁADNIKI : (składniki na 3 słoiki w różnych wersjach)
  • miód płynny ok 1 słoik (użyłam z mniszka, może być równie dobrze inny prawdziwy)
  • 1 limonka
  • 2 cytryny 
  • 2 pomarańcze 
  • ok 7-10 goździków 
  • pół laski cynamonu 
  • ok 3-4 cm imbiru 
  • 3-4 gałązki tymianku świeżego 

 SPOSÓB WYKONANIA 
Owoce myjemy i parzymy je w gorącej wodzie, aby pozbyć się sztucznych konserwantów ze skórki.
Kroimy je cienko w plasterki. Tak naprawdę nie zależnie od tego jaką chcemy zrobić kombinację smakową, owoce muszą wypełnić 3/4 słoika. Całość zalewamy miodem tak, aby wszytko było zanurzone w miodzie.
Wariant 1 
Pomarańcze przełożone, goździkami, połamaną laską cynamonu.
goździki - doskonały środek anty-grzybiczny, posiada działanie antywirusowe i antybakteryjne.  Goździki są bogate w magnez, wapń, witaminy C i K. Również kwasów Omega-3 jest w goździkach pod dostatkiem, a także wielu fitoskładników, które wzmacniają układ odpornościowy.
cynamon - posiada właściwości bakteriobójcze i przeciwzapalne.
pomarańcz - bogata w witaminę C oraz beta-karoten oraz witaminy z grupy B
Wariant 2 
Cytryna, limonka,miód,  tymianek (gałązki tymianku wyciągamy po kilku dniach)
Działa wykrztuśnie, przeciw zapalnie, przeciw bakteryjnie. 
tymianek - łagodzi kaszel, rozluźnia śluz w płucach i oskrzelach. Jest bogaty w witaminy K, A, C i E, oraz olejki eteryczne tymol, karwol o działaniu rozkurczowym i bakteriobójczym. 
Wariant 3  
 Cytryna, imbir, miód. 
Imbir obieramy ze skórki, kroimy w cienkie plasterki lub trzemy na tarce. 
imbir - działa przeciwobrzękowo zawarte w nim olejki eteryczne działają moczopędnie. Przynosi ulgę chorym stawą poprzez substancję przeciwzapalne. Jest rozgrzewający, zapobiega tworzeniu się skrzepów. Polepsza krążenie krwi. 


Bardzo proste w wykonaniu, bardzo skuteczne, zdrowe. Stosowane od wielu, wielu lat  przez nasze babcie, prababcie. Syrop taki przechowujemy w lodówce, u mnie szybko znika, do tygodnia może jedna porcja wytrzyma. Robię małe porcje, aby mieć na bieżąco. Profilaktycznie stosuję 1 łyżeczkę dziennie, a jeśli zachodzi potrzeba, przeziębienie zapukało, stosuję 3-4 razy dziennie. Można go również podawać do herbaty pamiętając, aby nie dodawać do wrzątku. Woda musi być lekko przestudzona, aby nie stracić właściwości zdrowotnych syropu. 
A jakie Wy stosujecie metody na wzmocnienie organizmu? Chętnie poczytam, doszkolę swoją wiedze od Was.



                                                         

czwartek, 5 listopada 2015

Zupa dyniowa z kasztanami - przepis

Kasztany pierwszy raz je jadłam w Rzymie, orzechowe, słodkie w smaku. Dojrzałam je kilka dni temu w jednej sieciówce spożywczej. Musiałam je kupić :). Mamy teraz jesień, pora ta obdarowuję nas cudowną dynią, która jest tak wszechstronna w przygotowaniu. Połączyłam dary jesieni w aromatyczny krem.

SKŁADNIKI:
  •  1 małą dynię 
  • ok. 200 g kasztanów jadalnych 
  • 1 małą cebulę 
  • 1 ząbek czosnku 
  • ok 3 cm imbiru 
  • ok 1 litra bulionu warzywnego 
  • 3 gałązki tymianku 
  • 2-3 łyżki oleju(np. rzepakowego)
  • 1 łyżkę miodu 
  • 1-2 łyżki masła 
  • 3 kromki chleba 
  • sól do smaku
  • gałka muszkatołowa do smaku 


 SPOSÓB WYKONANIA :
Kasztany ostrożnie  nacinamy (znak X), układamy w garnku, nacięciem w dół, zalewamy wrzątkiem. Gotujemy ok. 15 minut, po czym pieczemy je w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 15 minut.
Dynię, przecinamy, oczyszczamy ze środka, obieramy ze skórki, tniemy na większe kawałki. W garnku rozgrzewamy olej, szklimy pokrojoną w kostkę cebulę, czosnek, imbir. Zalewamy ok. 1-1,5 litra bulionem warzywnym, dodajemy pokrojona dynię oraz 2-3 gałązki tymianku. Dorzucamy obrane kasztany, kilka kasztanów zostawiamy do karmelizacji z grzankami. Całość gotujemy do miękkości. Miksujemy, doprawiamy do smaku. Jeśli zupa jest zbyt rzadka, gotujemy ją jeszcze kilka chwil bez przykrycia.
Na patelni rozpuszczamy masło, dodajmy pocięte w kostkę kawałki chleba (bez skórki), po czym dodajmy nasze pokrojone w większą kostkę kasztany, polewamy łyżką miodu i przez chwilę mieszając, całość karmelizujemy.

Gotową zupę podajemy z karmelizowanymi kasztanami oraz grzankami, posypujemy świeżym tymiankiem. Rozgrzewający krem z dyni z nutą słodkości kasztanów, połączone z chrupiącymi słodkimi grzankami do tego orzeźwiający tymianek. Cóż więcej nam trzeba na te pochmurne dni.

Zapraszam na inne dyniowe szaleństwa
krem z dyni klik
 pizza z pieczoną dynią klik

poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Makaron z karmelizowaną śliwką i nutą mięty

Lato obdarzyło nas kolejnymi owocami, pięknie dojrzały już śliwki. Więc śliwkowego szaleństwa czas zacząć. Połączenie makaronu ze słodką śliwką i jej charakterystyczną kwasowością,  nutą miodu i mięty....pycha a na dodatek bardzo szybko się to robi. A w taki upał to bezcenne ! :)

SKŁADNIKI :
  • makaron świderki (lub nasz ulubiony po ok 100 g na osobę )
  • śliwki ok 1 garść na porcję 
  • 2 łyżki masła 
  • 2 łyżki miodu 
  • garść liści mięty 
 SPOSÓB WYKONANIA :
Makaron gotujemy wedle instrukcji na opakowaniu. Śliwki myjemy, osuszamy, wyciągamy pestki. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy śliwki, chwilę podsmażamy do miękkości. Na tak przygotowane śliwki polewamy miód (możemy również posypać brązowym cukrem) i je chwilę karmelizujemy.
Ugotowany makaron łączymy z naszą śliwką i posypujemy listami mięty.

 Szybko, kolorowo, smacznie, aromatycznie ....... Smacznego :)

poniedziałek, 11 maja 2015

Domowy miód, syrop z mnisza lekarskiego

Mniszek lekarski jest rośliną miododajną - chętnie odwiedzają go pszczoły, a miód z mniszka jest uważny za jeden z najzdrowszych. Długo się do niego przymierzałam, aż w końcu go zrobiłam. Obawa przed smakiem mnie trochę odstraszała, ale zupełnie nie potrzebie JEST PYSZNY! Jednym z powodów jest też to, że miód ten leczy miażdżycę, a w mojej rodzinie jest to częsta przypadłość. Kolejnym powodem, dla którego warto jest zrobić miód nie uczula jak tradycyjny miód pszczeli (bynajmniej w przypadku mojego dziecka) Przyspiesza gojenie się ran. Jest zalecany podczas chorób wątroby i woreczka żółciowego. Mniszek obfituje w sole mineralne oraz witaminy, dlatego jest wykorzystywany przy leczeniu anemii. Doskonale oczyszcza organizm ze złogów i toksyn, a także wspiera układ odpornościowy. Dzięki zawartemu w, nim interferonowi pobudza organizm do walki z wirusami i bakteriami. Obniża też poziom cukru we krwi, doprowadza krew do prawidłowego stanu. Ma mnóstwo powodów, dla którego warto go zrobić, przy czym jest bardzo prosty w zrobieniu, potrzebujemy tylko kwiaty, cukier, cytrynę.


SKŁADNIKI :
  • 400 szt kwiatków(same główki) dobrze rozwiniętych (zbierać najlepiej w słoneczny dzień)
  • 1 cytryna
  • 1 kg cukru 
  • 1litr wody 

  • witaminy: A, C i D - niezbędne m.in. do właściwego funkcjonowania układu odpornościowego i kostnego;
  • witaminy z grupy B (np. B4, czyli cholina) korzystnie wpływają na układ nerwowy i wspomagają pracę wątroby w usuwaniu toksyn z organizmu;
  • minerały: potas, magnez, krzem, żelazo - wspomagają pracę układu nerwowego, pokarmowego i odpornościowego;
  • garbniki - mają działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe i znieczulające skórę. Mają także właściwości bakteriobójcze, dzięki czemu zwalczają infekcje zapalne błon śluzowych (np. gardła);
  • związki flawonowe (flawonoidy) - posiadają właściwości antyoksydacyjne, w związku z tym opóźniają proces starzenia i zmniejszają ryzyko zachorowania na nowotwory czy choroby układu krążenia;
  • triterpeny - obniżają poziom cholesterolu we krwi (zmniejszają skurcze naczyń krwionośnych), są także środkiem przeciwbólowym, przeciwwirusowym i przeciwgrzybiczym. Triterpeny mają także działanie detoksykacyjne;
  • inulina - jest błonnikiem nietrawionym przez ludzkie enzymy, który obniża poziom cukru we krwi, chroni nasze jelita przed infekcjami, wzmacnia układ odpornościowy;
  • kwas krzemowy - poprawia wygląd skóry: łagodzi wszelkie podrażnienia, wypryski i rany;
  • kwasy polifenolowe: chlorogenowy - hamuje wchłanianie cukrów, kawowy - ma działanie przeciwmiażdżycowe, cykoriowy - poprawia przemianę materii. Ponadto kwasy polifenolowe mają właściwości immunostymulujące, przeciwgorączkowe i przeciwreumatyczne;
  • asparagina - aminokwas pobudzający procesy myślowe.


  • http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/syrop-z-mniszka-lekarskiego-nie-tylko-na-kaszel-jakie-wlasciwosci_41450.html
    SPOSÓB WYKONANIA :
    Kwiaty(same główki) zbieramy w słoneczny dzień, rozkładamy na gazetę na ok. 30 minut, aby robaczki sobie wyszły. Po tym czasie kwiaty wkładamy do garnka, zalewamy wrzącą wodą, lekko ugniatamy gotujemy tak ok 15 minut. Pod koniec dodajemy wyparzona, pokrojoną w plastry cytrynę. Przykrywamy i odstawiamy na 12 godzin.
    Po tym czasie całość przelewamy przez gazę, do wywaru dodajmy cukier, zamieszamy i gotujemy na wolnym ogniu ok 1 godziny. Kolor nam lekko zbrązowieje i uzyskamy konsystencję lejącego się miodu. Po wystudzeniu będzie jeszcze bardziej gęściejszy.
    Wlewamy gorący do umytych, wyparzonych, wysuszonych słoików. Zakręcamy, odwracamy i wkładamy go pod koc. Takim sposobem słoiki się zamkną co pozwoli nam się cieszyć, nim na długie miesiące. Ja się przekonałam smakowo i zdrowotnie, także zachęcam do zrobienia takiego miodu. Póki jeszcze tyle kwiatków mamy pod nosem za darmo :)


    Mniszek jest rośliną miododajną – chętnie odwiedzają go pszczoły, a miód z mniszka jest uznawany za jeden z najzdrowszych.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/mniszek-lekarski-zastosowanie-mniszka-lekarskiego_39824.html
    Mniszek jest rośliną miododajną – chętnie odwiedzają go pszczoły, a miód z mniszka jest uznawany za jeden z najzdrowszych.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/mniszek-lekarski-zastosowanie-mniszka-lekarskiego_39824.html
    Mniszek jest rośliną miododajną – chętnie odwiedzają go pszczoły, a miód z mniszka jest uznawany za jeden z najzdrowszych.

    http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/domowa-apteczka/mniszek-lekarski-zastosowanie-mniszka-lekarskiego_39824.html

    poniedziałek, 16 lutego 2015

    Kurczak w cytrusach

    Kurczak podawany na tysiące sposobów, uwielbiany przez wiele osób. Nie trzeba mu wiele, aby wydobyć z niego to coś. Przy pędzącym tempie życia przy czasach gdzie wszytko można kupić w "gotowcu" zapominamy o prostych połączeniach o dodaniu podstaw to co robiły nasze babcie sól, pieprz, miód, cytryna, masło. Do dziś wiele z nasz pamięta babciny smak a nie miały dostępu do gotowych mieszanek przypraw i jak tam to jest cudownie wciskane w reklamach, że są tak" genialne w swym połączeniu, że och i ach"... czar znika kiedy odwrócimy na drugą stronę torebkę i przeczytamy skład...... Inspiracją było dla mnie jedno zdjęcie gdzie zobaczyłam kurczaka obłożonego cytryną, tymiankiem więc nie było siły musiałam go zrobić. Efekt przeszedł wszelkie moje oczekiwania, miękki , soczysty, połączenie kwaśniej cytryny z miodem i nutą czosnku i tymianku ..... pychota. Czy użyje kiedykolwiek gotowej przyprawy do kurczaka to odpowiadam nieeeeee.

    SKŁADNIKI :
    • kurczak świeży (mój miał wagę 1,9 )
    • 2 -3 cytryny
    • 1 główkę czosnku 
    • tymianek świeży 4-5 gałęzi 
    • 1 kostkę masła 
    • ok 80 ml oleju 
    • sól, świeżo zmielony pieprz do smaku 
    • miód 2  łyżki
    przyda się termometr do mięsa, ale jeśli nie mamy to spokojnie też sobie poradzimy

    SPOSÓB WYKONANIA :
    - kurczaka, oczyszczamy, myjemy, osuszamy (ja odcinam dupkę :))
    - myjemy, parzymy cytryny z 1 ścieramy skórkę
    - z 1/3 część masła rozgniatamy z startą skórką z cytryny, z połową soku z jednej cytryny, 2 ząbki czosnku, 2 łyżki oleju dodajemy 2 pocięte gałązki tymianku doprawiamy solą i pieprzem.
    - odchylamy skórę na piersi z kurczaka i tam wkładamy naszą mieszankę z masła (skórka będzie chrupiąca a pierś bardzo soczysta)
    - resztę kurczaka nacieramy solą, świeżo zmielonym pieprzem oraz sokiem z cytryny (solimy również we wewnątrz kurczaka)
    - w środek kurczaka wkładamy pół cytryny, 2 gałązki tymianku, 3 przekrojone w pół ząbki czosnku
    - kurczaka wiążemy bawełnianym sznurkiem (skrzydła wywijamy pod spód, aby się nie spaliły podczas pieczenia)
    - przekładamy kurczaka do naczynia żaroodpornego, resztę oleju łączymy z miodem doprawiamy go jeszcze odrobiną soli i smarujemy tym kurczaka, obkładamy go cytryną świeżym tymiankiem, pociętym w pół resztą czosnku (jeśli lubimy czosnek możemy go dodać więcej niż 1 główka)
    - wkładamy do lodówki na ok 4 godziny (najlepiej na całą noc), aby dobrze się zamarynował obracając go kilka razy, aby całość dobrze się zamarynowała.
    - rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni a ruszt układamy na drugie miejsce od dołu,aby spokojnie się piekł
    - przydatny jest tu termometr do mięs (koszt ok 10 zł) wbiłam termometr w kurczaka i piekłam go do uzyskania tem.  kurczaka 82 stopni. Wtedy mamy pewność, że jest dobrze wypieczony.Mi upieczenie kurczaka  1,9 wagi) zajęło ok 1,5 godziny w tem. 180 stopni. Pierwsze 30 minut piekłam bez przykrycia folią potem przykryłam a pod koniec ponownie zdjęłam, aby skórka była chrupiąca. Podczas pieczenia kilkukrotnie polałam go własnym sosem.

    Kurczak jest bardzo soczysty, połączenie smaków bardzo wyważone. Tym sposobem będę często robić kurczaka ! Można go podać z pieczonymi ziemniakami, marchwią, frytkami lub po prostu z kawałkiem dobrego chleba .
    Uwaga bo taki kurczak bardzo szybko znika z talerza :))
    Polecam piersi z kurczaka  (klik)
    Uściski
    Basia

    piątek, 12 grudnia 2014

    Domek z piernika - przepis świąteczny

    W tym roku powstał mój pierwszy domek z piernika i zapewne nie ostatni. Mimo, że pracy jest przy nim sporo to i satysfakcja super. Trzeba uzbroić się w masę cierpliwości, liczyć się z tym, że jakaś ściana nam się zawali ( mi złamał się dach,ale na szczecie upiekłam dodatkowy) Nie ma co się poddawać jak ściany wyjdą nie równe wtedy ze zbawieniem przychodzi nam lukier :)) Przy budowaniu takiego domku można mocno rozbudzić swoją wyobraźnie twórczą i świetnie się przy tym bawić.
    Przepis na ciasto na domek znalazłam na stronie Cupcake Factory a zmotywowała mnie cudowna Kuchnia Ilony <3

    SKŁADNIKI :
    Składniki:
    • 600 g mąki pszennej
    • 1 jajko
    • 250 g margaryny
    • 250 g miodu naturalnego
    • 150 g cukru
    • 30 g kakao
    • 1 łyżeczka sody
    • przyprawa do piernika (ilość w zależności od upodobań)
    •  
    • lukier królewski  
    • 1 białko jaja
    • ok 2 szklanek cukru pudru(cukier bardzo drobno zmielony i przesiany)
    dodatkowo 
    • elementy ozdobne brokat jadalny, drobne kolorowe kuleczki (wszytko zależy od naszej wyobraźni)

    SPOSÓB WYKONANIA ;
    - miód zagotowałam z margaryną, cukrem gdy całkowicie się wszytko rozpuściło do ostudzonego dodałam go do przesianej mąki z kakaem, sodą, przyprawą oraz dodałam jedno jajko. Wszytko razem zagniotłam. Włożyłam do woreczka i odstawiamy do lodówki na ok 1 godzinę. 
    - po tym czasie rozwałkowałam na omączonym blacie ciasto i zaczynamy wycinać poszczególne elementy 
    ja wycięłam o takich rozmiarach 
    * dwa prostokąty 10 x 15 cm (ściany boczne)
    * dwa prostokąty 11 x 19 cm ( dach pamiętajmy, aby dach był nieco cieńszy niż boczne ściany, aby ciężar nie zawalił nam konstrukcji ) 
    * dwie ściany szczytowe 13 cm szer w najwyższym punkcie 16 
    - dodatkowo możemy wyciąć płotki, kamienie itd 
    - z jednej ściany szczytowej wycinamy drzwi możemy wyciąć okno to już wedle naszej wyobraźni
    - elementy pieczemy w rozgrzanym piekarniku do 180 stopni ok 12-13 minut (trzeba pilnować )
     
    Po dokładnym wystudzeniu zabieramy się za budowanie konstrukcji i ozdabianie 
    - robimy lukier królewski - ubijamy białko na sztywno po czym dodajemy po łyżce przesianego cukru pudru lukier musi być gęsty 
    - przed składaniem domku wszystkie elementy dobrze jest  ozdobić
    - najpierw mocujemy ścianę boczną do której dokładamy ściankę szczytową ( ja całą konstrukcję budowałam na sklejce, nakładamy lukier na do ścianę po czym drugą i obie sklejamy ze sobą, dobrze jest odczekać albo coś dostawić bo może nam cała konstrukcja runąć )
    - po sklejeniu całego dołu odczekałam noc, aby lukier dobrze nam się związał. Lepiej odczekać niż potem płakać z powodu zawalenia :))
    - gdy już dobrze trzyma nam dolna konstrukcja mocujemy dach jeśli chcemy, aby miał dachówki dobrze jest je zamocować wcześniej poczekać aż wyschnie i wtedy przyklejamy nakładamy lukier dookoła konstrukcji i przyklejamy  dach po czym wypełniamy szczeliny do wzmocnienia konstrukcji.  
    - gotowe całość możemy sobie jeszcze do dekorować wedle własnego pomysłu. 
    Teraz pozostało nam się cieszyć naszym domkiem i delektować się jego zapachem :) możemy go zjeść ja go sobie zostawię na tak długo jak wytrzyma moja cała konstrukcja.
    Domek wymaka sporo cierpliwości z doświadczenia mogę powiedzieć, że dobrze jest mieć upieczone dodatkowe elementy w razie draki możemy działać dalej a tak na nowe trzeba robić ciasto itd. 
    Życzę wam wiele radości przy tworzeniu domku może to być taka wasza coroczna tradycja :) 

    piątek, 4 lipca 2014

    Letnia surówka z bobem, młodym groszkiem w towarzystwie dressinku z granatu

    W końcu mamy ciepło jeść się zbytnio  nie chce. Dobrym rozwiązaniem na tą porę są surówki, sałatki szybkie w zrobieniu co nie wymagają dużego nakładu gotowania. A jeszcze lepszym rozwiązaniem jest jak możemy pójść do ogródka i stworzyć coś pysznego w jedną chwilę, nie bójmy się eksperymentować możemy siebie sami nie raz zaskoczyć odkryciem smaku i wizualnego połączenia. Dziś zaproponowałam moim domownikom surówkę z bobu, świeżego groszku, młodej botwinki a dla przełamania smaku i struktury dodałam granat oraz zrobiłam dressing z soku granatu. Nie obyło się oczywiście bez aromatycznej fety z bazylią i oregano i nie była bym sobą gdyby nie wskoczyły tam kwiatki lawendy, która aż się prosi z ogrodu, aby ja dodać. Ma swój charakterystyczny posmak i dodaję on świeżości potrawie.

    SKŁADNIKI : porcja na dwie osoby  PRZEPIS AUTORSKI 
    • dwie garście groszku młodego cukrowego
    • ok 15 listków młodej botwinki 
    • bób ok 100 g
    • kwiaty lawendy wedle uznania 
    • granat 1 szt 
    • feta z bazylią i oregano wedle uznania
    Dressing
    • sok z połowy granatu
    • 1 łyżeczkę miodu 
    • 1 łyżkę octu winnego 
    • 3-4  łyżki oliwy 
     
    SPOSÓB WYKONANIA :
    - groszek, liście botwinki, myjemy osuszamy
    - bób gotujemy do miękkości po czym obieramy ze skórki
    - z połowy granatu obieramy ziarenka 
    DRESSING 
    łączymy ze sobą sok z wyciśniętej połowy granatu, mód, ocet oraz oliwę dokładnie ze sobą mieszamy 
    - na talerz układamy groszek, listki botwinki, ugotowany i obrany bób, owoce granatu, fetę oraz kwiaty lawendy (ja dodaję same kwiatki wyciągnięte z łodygi mają posmak zbliżony do oregano(wedle mnie))
    - polewam całość dressingiem i można zajadać
    Szybko kolorowo i smacznie a przy tym  jak można nasze kubki smakowe zadowolić dając im taką gamę smaków oraz witamin.

    Smacznego tworzenia
    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...