Otwieram nowy cykl na blogu
"Piątek z makaronem" co piątek postaram się dawać wam nowe pomysły jak robić makaron lub go przyrządzić. Często jestem pytana " a skąd masz przepisy ...?" Otóż bardzo dobrze znać podstawy gotowania w tym kierunku skończyłam szkołę. Warto znać smaki pojedynczych składników, przypraw, często chcemy uzyskać np. słodkawy posmak a to da nam np. marchew, cebula. Kuchnia to jedna wielka wyobraźnia, improwizacja i podróż smaków. Często wykorzystuję po prostu to co mam na daną chwilę w lodówce, na półkach kuchennych. Często też w kuchni rządzi przypadek połączenia i wtedy mamy wielkie łał to jest to! Po za tym cały czas się uczę szukam inspiracji w książkach, internecie, ogrodzie. Stąd moje przepisy :)
Pierwszym daniem z tego cyklu jest tagliolini z miętą, czarnymi oliwkami i nutą cytrynowego pieprzu, który uwielbiam. Danie jest to orzeźwiające pachnące wiosną i bardzo proste.
SKŁADNIKI:porcja na 2 osoby przepis autorski
- makaron tagliolini 240 g(pisałam o tym tu klik jak go zrobić )
- oliwki czarne 6 szt
- czosnek 2 ząbki
- oliwa 4 łyżki
- mięta 12 listków (może być mniej lub więcej :))
- pieprz cytrynowy do smaku
- sól do gotowania makaronu
- kilka listków parmezanu
SPOSÓB WYKONANIA :
- wstawiamy makaron jeżeli używamy świeżego gotujemy 3 minuty jeżeli suszony gotujemy wedle instrukcji na opakowaniu
- na patelni rozgrzewamy oliwę dodajemy posiekane ząbki czosnku po chwili dodajemy pokrojone czarne oliwki
- ugotowany makaron wrzucamy na naszą oliwę i mieszamy ok
1 minuty, aby smaki przeszły na nasz makaron
- układamy na talerzu posypując pieprzem cytrynowym i obwicie posypujemy miętą oraz dodajemy kilka listków startego parmezanu
- danie składa się z kilku składników ale cudownie pachnie i orzeźwia
polecam !
Smacznego